133

Wznowienie postępowania – czy jest jakiś termin?

Obiecałam, że napiszę jeszcze parę słów na temat wznowienia postepowania i obietnicy dotrzymuję 🙂

Dziś – termin!

Czy wznowienie postępowania może nastąpić tylko w określonym czasie, czy też jeżeli dowiemy się o podstawie wznowieniowej np. za 10 lat, to też będziemy mogli okoliczność tę wykorzystać dla wzruszenia orzeczenia, które jest dla nas niekorzystne…?

Odpowiedź brzmi- termin jest!

Jaki to termin?

Zasadniczo 3 miesiące- licząc od dnia, w którym dowiedzieliśmy się o podstawie wznowieniowej.
ALE– jest też tutaj przewidziany drugi termin- termin końcowy, którego przekroczyć nie możemy. Jest to termin 5 lat, liczony od daty uprawomocnienia się orzeczenia.

Brzmi skomplikowanie?

Może trochę 😉 Lecz skomplikowane w rzeczywistości nie jest.

Moja rada- najlepiej najpierw spojrzeć na termin końcowy, czyli ten pięcioletni. Badamy zatem, czy upłynęło czy nie upłynęło jeszcze 5 lat od uprawomocnienia się orzeczenia, które chcemy wzruszyć.

Jeżeli nie upłynęło 5 lat a zarazem nie upłynęły 3 miesiące od dnia, w którym dowiedzieliśmy się o podstawie wznowienia, droga jest otwarta.
Muszę jednak w tym miejscu dodać, że – tak jak to w prawie często bywa- od powyższej zasady (3 miesiące i 5 lat) są wyjątki.

Nie chcę Was jednak zamęczać natłokiem informacji, więc o wyjątkach będzie następnym razem!

Pokaż komentarze

Brak komentarzy

Pozostaw komentarz