178

Elektroniczne postępowanie upominawcze (E-SĄD)-na to uważaj, wierzycielu!

W tym wpisie była już mowa o niewątpliwych zaletach E-SĄDu (elektronicznego postępowania upominawczego) – przez pryzmat wierzyciela, który wybiera tę drogę dochodzenia na drodze sądowej swojego roszczenia.

Zmiany dotyczące e-sądów

Teraz powiem Tobie o kilku zmianach dotyczących E- SĄDu, które weszły w życie 7 lipca 2013 roku i mają dość istotne znaczenie dla wierzyciela, stanowiąc pewne ograniczenie jego uprawnień i nakładając na niego nowe obowiązki. Pamiętaj, że zmiany te dotyczą jedynie pozwów wniesionych po wejściu w życie znowelizowanych przepisów. Wszelkie sprawy wszczęte przed E-SĄDem i niezakończone przed dniem 7 lipca 2013 roku rozpatrywane są według przepisów dotychczasowych (czyli opisane przeze mnie poniżej kwestie ich nie dotyczą).

Ograniczenia czasowe

Po pierwsze- wierzyciel aktualnie może na drodze elektronicznego postępowania upominawczego dochodzić tylko takich roszczeń, których data wymagalności przypada nie dawniej niż 3 lata przed dniem złożenia pozwu. Gdy jednak wierzyciel będzie domagał się zasądzenia przez E-SĄD roszczenia, które stało się wymagalne przed więcej niż trzema laty, wówczas – jako że takie sprawy nie mogą być rozpoznawane w E-SĄDzie- sąd przekazuje sprawę sądowi właściwości ogólnej. Oznacza to, że mimo chęci powoda, nie będzie on mógł skorzystać z szeregu udogodnień, jakie daje mu postępowanie elektroniczne i sprawa zostanie przekazana do sądu „stacjonarnego”, jakim jest w tym przypadku sąd miejsca zamieszkania (siedziby) pozwanego. Przekazanie sprawy do sądu właściwości ogólnej z podanej wyżej przyczyny oznacza dla powoda miedzy innymi to, że (o ile oczywiście chce, by sprawa została rozpoznana;) będzie musiał uzupełnić opłatę od pozwu (wiesz już, że w E-SĄDzie ta opłata jest dość preferencyjna, jeżeli nie pamiętasz, zajrzyj tutaj).

Pamiętaj o dacie

Po drugie- wierzyciel ma obowiązek wskazania -w samym pozwie- daty wymagalności roszczenia dochodzonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym (ma to bezpośredni związek z tym, o czym wyżej piałam).

Dane niezbędne do identyfikacji

Po trzecie – wierzyciel jest obowiązany do podania -w treści samego pozwu- danych, które mają usunąć ewentualne wątpliwości dotyczące identyfikacji osoby pozwanego (samo imię, nazwisko i adres już nie wystarczą;) w postaci  PESELu bądź NIPu pozwanego- jeżeli jest on osobą fizyczną (oczywiście, jeżeli ten pozwany któryś z tych numerów posiada), albo numeru KRS lub NIP (bądź ewentualnie numeru w innym właściwym rejestrze albo ewidencji) – gdy pozwany osobą fizyczną nie jest (czyli jest np. spółką z o.o., spółką akcyjną, spółką jawną). Ważne jest zatem, by już na etapie zawierania umowy zadbać o ustalenie tych danych, zwłaszcza gdy drugą stroną umowy jest osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej…

Dodam jeszcze tylko, że jeżeli powód nie będzie chciał (lub nie będzie mógł, bo np. nie będzie ich znał) podać w/w informacji (po drugie i po trzecie;) to system elektroniczny uniemożliwi mu złożenie pozwu tą drogą.

Pamiętaj zatem, drogi wierzycielu, o opisanych wyżej uregulowaniach. Jak widzisz, nakładają one na Ciebie obowiązki, których nie możesz zignorować, jeżeli chcesz drogą elektroniczną dochodzić swoich roszczeń pieniężnych.

Pokaż komentarze

Jeden komentarz

  1. Uliasz 12 kwietnia 2015

Pozostaw komentarz