222

Elektroniczne postępowania upominawcze (E-SĄD)-prościej, taniej i jeszcze szybciej

Prawdopodobnie słyszałeś o tym, że- idąc z duchem czasu- wprowadzono możliwość złożenia pozwu drogą elektroniczną (czyli przez Internet 🙂 ). Dodam, że przepisy te zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2010 roku i były już w międzyczasie nowelizowane (zmiany Kodeksu postępowania cywilnego w tym zakresie weszły w życie 7 lipca 2013 roku). Aktualnie jedynym sądem w Polsce, który pełni funkcje e- sądu jest Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie (Wydział VI).

Zalety e-sądów

Niewątpliwie plusami dochodzenia w drodze elektronicznego postępowania elektronicznego (w skrócie: E-SĄD) roszczeń pieniężnych są między innymi:

  1. wprowadzenie możliwości złożenia pozwu bez konieczności udawania się do sądu czy na pocztę;
  2. brak obowiązku dołączenia przez powoda do pozwu jakichkolwiek dowodów – jedynym obowiązkiem powoda jest wskazanie dowodów, na poparcie swoich twierdzeń, przy czym wskazanie oznacza po prostu wymienienie (wypunktowanie) tych dowodów; w konsekwencji nie musimy się martwić, czy np. złożyliśmy wystarczającą liczbę odpisów dokumentów dla przeciwnika procesowego, ponieważ takich odpisów w ogóle nie składamy 🙂 ;
  3. gdy pozew składa w Twoim imieniu pełnomocnik, to również (fizycznie) nie załącza dokumentu pełnomocnictwa, lecz jedynie powołuje się na pełnomocnictwo, co polega na wskazaniu daty udzielenia pełnomocnictwa, jego zakresu (np. czy pełnomocnictwo dotyczy wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, czy też może np. dotyczy tylko wniesienia pozwu) oraz wskazaniem, z czego wynika jego legitymacja do tego, by mógł występować w sprawie w charakterze pełnomocnika (jak zapewne wiesz, wyróżniamy pełnomocników profesjonalnych –np. adwokat, ale jest też cały szereg innych podmiotów, które mogą być pełnomocnikami w procesie – między innymi małżonek, rodzice, dzieci, pracownik powoda);
  4. opłata sądowa od pozwu to tylko ¼ opłaty, jaką powód musiałby uiścić składając pozew drogą tradycyjną (!) przy czym nigdy nie może być niższa niż 30 zł; dodam na marginesie, że nawet gdy pozwany zaskarży nakaz zapłaty sprzeciwem (wobec czego nakaz ten utraci moc), powód nie musi uzupełniać opłaty od pozwu;
  5. sąd nadaje klauzulę wykonalności nakazowi zapłaty wydanemu w elektronicznym postępowaniu upominawczym niezwłocznie po uprawomocnieniu się takiego nakazu (o tym, kiedy m.in. może dojść do uprawomocnienia się nakazu zapłaty, dowiedziałeś się z tego i z tego wpisu) i – co istotne- czyni to z urzędu (czyli zbędny jest wniosek wierzyciela w tym przedmiocie!);
  6. wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego można złożyć także za pośrednictwem systemu informatycznego, dokonując przy okazji wyboru komornika, który egzekucję będzie prowadził.

Wnioski

Jak widzisz, wierzyciele otrzymali dzięki E-SĄDowi możliwość dochodzenia roszczeń w sposób mocno odformalizowany, co w efekcie prowadzi do zwiększenia szybkości tego postępowania, uproszczenia go, a także obniżenia kosztów po stronie wierzycieli (ale częściowo także po stronie dłużników, bo skoro opłata sądowa od pozwu jest niższa niż tradycyjnie, to i przegrany dłużnik zapłaci mniejsze koszty procesu).

Żeby jednak dopełnić obrazu rzeczywistości dodam, że wspomniana na wstępie nowelizacja dotycząca funkcjonowania E-SĄDu nieco ograniczyła uprawnienia wierzycieli, wprowadzając kilka ważnych wymogów, o których koniecznie trzeba pamiętać, decydując się na pójście drogą elektronicznego postępowania upominawczego. Ich zignorowanie może być dość nieprzyjemne w skutkach. Będzie o nich mowa już wkrótce.

Pokaż komentarze

3 komentarze

  1. Łukasz 19 lutego 2015
    • Agnieszka Kapała-Sokalska 19 lutego 2015
  2. Krzyś 7 marca 2015

Pozostaw komentarz