Kolejna granica przekroczona!

Bardzo mnie cieszy, że tak dużo osób odwiedza i czyta mój blog. Dostaję sporo pozytywnych komentarzy, wiele w wiadomościach prywatnych, i miodem na moje serce jest to, gdy dowiaduję się, że informacje, jakie podaję Wam na blogu, zostały przez Was zastosowane w Waszych indywidualnych sprawach :)

Cieszę się także, że liczba osób lubiących profil Nakaz zapłaty/BLOG na FACEBOOKU przekroczyła koleją granicę. Jest już ponad 600 osób lubiących i czekam na dalsze polubienia 😉

Z tej okazji- krótka refleksja

Z obserwacji wiem, że niewiedza, nieświadomość swoich praw (i obowiązków) jest czymś, co potrafi niesłychanie ograniczać człowieka, budzić (niejednokrotnie nieuzasadniony) lęk przed różnymi sytuacjami i w efekcie niejednokrotnie prowokować powstawanie kolejnych kłopotów.

Odradzam!

Jak zapewne wiecie (O MNIE, AKS) jednym z celów, które sobie stawiam, jest promowanie wiedzy, świadomości prawnej. Deficyt w zakresie „rozeznania prawnego” jest niestety wśród Polaków dość istotnym problemem, a wielu decyduje się na skorzystanie z profesjonalnej pomocy prawnej dopiero w ostateczności- często dopiero wtedy, gdy sprawa już „wisi na włosku”.

Jest to spory błąd!

Profesjonalna pomoc prawna

Będąc dobrze poinformowanymi o tym co można, czego nie można, co warto, czego nie warto, dajemy sobie szansę podjęcia świadomej decyzji w odniesieniu do naszej sprawy. I znaczenie zwiększamy szansę na wygraną! Albo- zaoszczędzamy sobie kosztów i czasu, wiedząc, że szanse na zwycięstwo są znikome (albo zerowe…).

Dla mnie to jest oczywiste 😉

Na blogu przybliżam Wam pewne kwestie i niezmiernie się cieszę, że korzystacie z wpisów, że udaje mi się rozwiać Wasze wątpliwości co do pewnych zagadnień prawnych. Przypominam jednak o ważnej prawdzie – każda sprawa jest inna, a blogowe wpisy nie zawsze muszą pasować do Waszej sytuacji prawnej.

Pokaż komentarze

3 komentarze

  1. Olka Paszek 5 września 2015
  2. miuriel 5 września 2015
  3. zatroskany 7 września 2015

Pozostaw komentarz