3
305

Koszty procesu- współuczestnictwo formalne

Załóżmy, że miał miejsce wypadek komunikacyjny, w którym zginął człowiek. Dwóch najbliższych członków rodziny zmarłego pozywa ubezpieczyciela o zapłatę zadośćuczynienia, przy czym czynią to w jedynym pozwie, domagając się np. jedna osoba 50.000 zł, druga 60.000 zł.

Reprezentuje ich jeden pełnomocnik- adwokat.

Wygrywają sprawę, w całości.

I teraz pytanie- jak wygląda kwestia zwrotu kosztów procesu, a dokładnie kosztów związanych z zastępstwem procesowym?

Koszty procesu

Ogólna zasada jest taka, że przegrany zwraca koszty, w tym koszty wynagrodzenia pełnomocnika, wygranemu. Ale – na jakich zasadach powinno się to odbyć? Czy, skoro mają jednego adwokata, to należy się im zwrot jednego wynagrodzenia za jego pracę, czy skoro jest dwóch powodów, to każdy oddzielnie dostaje zwrot kosztów obejmujących wynagrodzenie adwokata?

Zdanie Sądu Najwyższego

Odpowiedzi udzielił Sąd Najwyższy, który w Uchwałę z dnia 10 lipca 2015 r., sygn. akt: III CZP 29/15, stwierdził, że:

W razie współuczestnictwa formalnego (art. 72 § 1 pkt 2 KPC), do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez współuczestników reprezentowanych przez jednego pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym zalicza się jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do każdego współuczestnika. Sąd powinien jednak obniżyć to wynagrodzenie, jeżeli przemawia za tym nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter sprawy (art. 109 § 2 KPC).

W naszej przykładowej sprawie mamy do czynienia właśnie ze wpółuczestnictwem formalnym. To, że te dwie powyższe osoby zdecydowały się wnieść jeden pozew, zależało tutaj tylko od ich woli. Gdyby chciały, mogłyby oddzielnie wytoczyć powództwa- każdy swoje, a jeden i ten sam adwokat mógłby reprezentować każdą z tych osób w oddzielnie toczących się sprawach.

To, że strony zdecydowały się wnieść sprawę razem, nie może działać na ich niekorzyść i zwrot wynagrodzenia adwokata za wygraną sprawę należy się każdemu powodowi (współuczestnikowi formalnemu) oddzielnie.

W pełni popieram to stanowisko 🙂

Ważna uwaga!

Zwróćcie jednak uwagę na drugie zdanie zacytowanego przeze mnie fragmentu wypowiedzi Sądu Najwyższego. Gdy nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności i charakter sprawy za tym przemawia, sąd może obniżyć wynagrodzenie. Rzeczywiście może się w danym układzie sytuacyjnym zdarzyć, że nakład pracy pełnomocnika czy charakter podjętych przez niego czynności, pomimo że reprezentuje kilka osób, będzie bardzo zbliżony do tego, jaki by zaistniał, gdyby reprezentował tylko jedną osobę. Każda sprawa jest inna i każda sytuacja wymaga indywidualnego podejścia.

A jeżeli nie zgadzamy się z postanowieniem sądu w przedmiocie kosztów- możemy je skarżyć!

Pokaż komentarze

Jeden komentarz

  1. Suszarkidorak.inval 30 marca 2017

Pozostaw komentarz