1
84

Jak prawidłowo obliczyć termin?

O terminach i o tym, jak ważne jest, by ich pilnować, pisałam Wam już m.in. tutaj.

Zmiany w prawie

Dziś powiem o zmianie prawa, która wprawdzie dokonała się już na początku 2017 roku, odnoszę jednak wrażenie, że nadal niewiele osób o niej wie. A jest to zmiana dość istotna.

Otóż z dniem 1 stycznia 2017 roku weszła w życie nowelizacja, która zmieniła przepis art. 115 Kodeksu cywilnego, który teraz stanowi, że:

Jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą.

Wcześniej przepis ten brzmiał podobnie, ale nie było w nim mowy o sobocie.

Śpieszę dodać, że z uwagi na art. 165 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, stanowiący, że terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego, powyższa zmiana ma również zastosowanie w procedurze cywilnej, czyli w szczególności do obliczania terminów, które strona ma na dokonanie danej takiej czynności procesowej jak złożenie zażalenia, apelacji, sprzeciwu od nakazu zapłaty, zarzutów od nakazu zapłaty.

Co ta zmiana oznacza dla każdego z nas?

Otóż zyskujemy dzięki temu czas na napisanie pisma, zgromadzenie dowodów, konsultacje z adwokatem, etc. Jeżeli bowiem ustalimy, że przysługujący nam termin skończyć by się miał w sobotę, to przesuwa się do najbliższego dnia, który nie jest ustawowo wolny od pracy.

Zmiana ta jest też szczególnie istotna dla osób, którym termin upływa w sobotę, ale akurat znajdują się w miejscowości, w której np. poczta jest w sobotę zamknięta bądź bardzo krótko otwarta…

Ważna uwaga!

Na koniec dodam, że zgodnie z przepisem przejściowym, artykuł 115 kc w nowym brzmieniu, tj. w brzmieniu zacytowanym przeze mnie wyżej, stosuje się do terminów, które nie upłynęły przed dniem wejścia w życie nowelizacji (czyli przed dniem 1 stycznia 2017 roku).

Pokaż komentarze

Brak komentarzy

Pozostaw komentarz